Abenteuer auf dem St. Lawrence Strom

Wir sind seit 2 Tagen im Saguenay National Park, unweit des Deltas vom St. Lawrence Strom zum Atlantik.

20180719_111643.jpg

St. Lawrence Strom ist mit 3.000km der längste Fluss Kanadas. Trotz 35 Grad C. sengender Hitze kam man im St.Lawrence eine grosse Abkühlung finden (2-4 Grad C. kalt).

Wir campen mal wieder diesmal kultivierter-mit Toiletten und ohne Bären)  und geniessen die wunderschöne Natur am Saguenay Fiord (Saguenay ist ein Fluss, welcher in den St. Lawrence Strom mündet). Ebe und Flut sind hier mit 5 Meter Tide täglich deutlich zu spüren.

 

Wir haben gestern einen coolen Ausflug auf dem St. Lawrence Strom, der an dieser Stelle mind.15km, vielleicht sogar 25km.breit ist, gemacht.

Man nehme ein Schlauchboot Namens „Aventure 6“, einen verrückten Captain, der zeigen will was er kann., uns 8 plus noch eine deutsche  Familie mit 2 Kindern – und schon reitet man durch die Wellentäler und -höhen….ohne Sicherheitsgurte, dafür aber- angezogen in „Floatable“klamotten. Geschwindigkeit: 40-50km/h.

20180719_135919.jpg

 

20180719_142846.jpg

 

 

Unser Ziel: die Wale zu sehen. Diese kommen nämlich regelmässig von Atlantik rein in den St. Lawrence Strom. Buckwale und Finnwale (diese sind die zweitgrösste Wale der Welt)…es war schon ein unglaubliches Gefühl so nah an diesen grossen Tieren zu sein….Eine Mutter (ca.20m lang) mit ihrem Baby schwimmen zu sehen.

IMG-20180720-WA0006

IMG-20180720-WA0007.jpg

IMG-20180719-WA0004.jpg

Heute sind wir in der Nähe unseres Camping Platzes geblieben. 3km zu Fuss von unserem Camping in der St. Margueritte Bucht kann man wiederum die kleinen, weissen Wale (genannt BELUGAS) beobachten. Sie kommen dort quasi jeden Tag. Sie werden max. 5 Meter lang. Sehr ruhig, sehr malerisch die Bucht….

20180720_104828.jpg

20180720_193756.jpg

POLSKA WERSJA

Jestesmy od 2 dni w Parku Narodowym Saguenay, niedaleko delty rzeki St.Lawrence do Atlantyku.

St.Lawrence ma ok.3.000m długości i jest najdłuższą rzeką Kanady. Mimo że na dworze mamy 35stopni upału, w St.Lawrence temperatura wody wynosi ok. 2-4 stopnie C. Niezła ochłoda!

Jesteśmy znowu na campingu. Tym razem większy luksus. Są trzy toalety damskie i trzy męskie, jest prysznic na monety no i nie ma niedźwiedzi:-) jesteśmy przy samym fiordzie Saguenay (to jest rzeka, która wpada do St. Lawrence). Przypływ i odpływ (5m różnicy poziomu wody) jest znacznie odczuwalny.

Wczoraj byliśmy na super wycieczce na rzece St.Lawrence? Która w tym miejscu miała ok 15-25km szerokości.

Trzeba sobie wyobrazic: ponton z motorem o dzwięcznej nazwie „Aventure 6“ („Przygoda nr.6“), zwariowanego kapitana po 60tce, który chce pokazać co umie na fali, naszą ósemkę plus jeszcze jedną niemiecką rodzinę z dwójką dzieci, …i już pędzimy po fali, z prędkością 40-50km/h. Bez żadnych pasów bezpieczeństwa, ubrani w specjalne gumowe stroje, które miałyby utrzymać nas na wodzie na wypadek gdyby lódka miałaby się przewrócić. Dzieci kwiczały na przemian ze strachu i z radości….dorośli też:-)

Naszym celem były wieloryby, które wpływają z Atlantyku aż do rzeki Dr.Lawrence (w tym miejscu ma ona już słoną wodę).

 

 

Widzieliśmy ich kilka rodzajòw j to było naprawdę niezapomniane przeżycie płynąć lodka obok nich obserwować grzbiet 20 metrowej mamy, a obok niej- jej dziecka…

 

Dzisiaj poszliśmy sobie niedaleko na spacer.  3km od naszego campingu, w Zatoce St.Margueritte przyływają z kolei małe, białe wieloryby-tzw. Belugas. Osiągają one max. 5m długości.

Jutro zmierzamy dalej w kierunku Quebec.

 

 

Hinterlasse einen Kommentar